14 lis 2010




szare święta
śnieg pada tylko
w szklanej kuli




przenikliwy ziąb –
na bezlistnych gałęziach
truchełka jabłek


wschód słońca –
stary przydrożny świątek
znów w aureoli




po kłótni –
w całym domu słychać
tykanie zegara


gaszę ognisko –
robaczków świętojańskich
jeszcze raz tyle


13 lis 2010



złote gody
wnuk przymierza
moją obrączkę



świt nad jeziorem
kilka ruchów wiosłami
i znikasz we mgle


jesienny park
na kamiennej szachownicy
kilka kasztanów



28 paź 2010


cmentarz we mgle
alejkami
suną zjawy

20 paź 2010


jesień w parku
wśród spadających liści
samotny motyl

7 paź 2010


chłodny wieczór
ćma krąży
dookoła świecy